W rekordowym tempie (zamówienie 03.04) przyszła do mnie paczka ze sklepu Head2Toe. I dobry humor nie opuszcza mnie od wczoraj. Jak się domyślacie nie wszystkie lakiery są moje. A szkoda :)
Nowość- teksturowe lakiery firmy China Glaze. Pomarańczowy Toe-Tally Textured i niebieski Of Coarse! Na początku byłam do nich kiepsko nastawiona, ale na żywo są bardzo sympatyczne. I mają matowe wykończenie.
Holografy z nowej kolekcji Color Club Halo Hues 2013: czarny Beyond, różowy Miss Bliss (dla pewnej wielbicielki różowości) i niebieski Over the Moon.
Nowa firma - Misa. Swego czasu lakiery tej firmy zachwalała Mada z bloga Happy Nails. Fiolet o wdzięcznej nazwie Date Nights to the Twillight to mój wybór, niebieski Blue over a Boy to nabytek Kamili.
I wielkie rozczarowanie- lakier China Glaze z najnowszej holograficznej kolekcji w kolorze bordowo-fioletowym When Stars Collide. Jak dla mnie efekt holo bardzo mizerny, kolekcji Halo Hues (Color Club) nie dorasta do pięt :(
Kolekcja Avant Garden to kwintesencja wiosny. Praktycznie wszystkie kolory z tej kolekcji widziałabym u siebie na paznokciach. Żeby nie szaleć i potem się nie rozczarować wzięłam 4 kolory (od lewej): Life is Rosy (antyczny róż), Passion for Petals (malina z nutą fioletu), Mimosas Before Manis (złocista brzoskwinia) i Fancy Pants (fiolet ze złoto-różowym schimmerem). Cała czwórka jest wyjątkowo kremowa i dość gęsta jak na lakiery China Glaze, bardziej przypomina mi lakiery Essie.
Żółty Color Club - Psychedelic Scene kupiłam, bo potrzebuję żółtka do cieniowań, ale ten się nie nadaje. Ma słabiutkie krycie.
Kilka lakierów ze starszych kolekcji (od lewej): Wagon Trail, Towel Boy Toy i Happy Go Lucky.
A tu jeszcze raz cały zbiorek ułożony kolorystycznie.
Widać, że idzie wiosna, bo każda z nas zamówiła przynajmniej jeden żółty lub pomarańczowy lakier.
Co wam wpadło w oko?
Nowość- teksturowe lakiery firmy China Glaze. Pomarańczowy Toe-Tally Textured i niebieski Of Coarse! Na początku byłam do nich kiepsko nastawiona, ale na żywo są bardzo sympatyczne. I mają matowe wykończenie.
Holografy z nowej kolekcji Color Club Halo Hues 2013: czarny Beyond, różowy Miss Bliss (dla pewnej wielbicielki różowości) i niebieski Over the Moon.
Nowa firma - Misa. Swego czasu lakiery tej firmy zachwalała Mada z bloga Happy Nails. Fiolet o wdzięcznej nazwie Date Nights to the Twillight to mój wybór, niebieski Blue over a Boy to nabytek Kamili.
I wielkie rozczarowanie- lakier China Glaze z najnowszej holograficznej kolekcji w kolorze bordowo-fioletowym When Stars Collide. Jak dla mnie efekt holo bardzo mizerny, kolekcji Halo Hues (Color Club) nie dorasta do pięt :(
Kolekcja Avant Garden to kwintesencja wiosny. Praktycznie wszystkie kolory z tej kolekcji widziałabym u siebie na paznokciach. Żeby nie szaleć i potem się nie rozczarować wzięłam 4 kolory (od lewej): Life is Rosy (antyczny róż), Passion for Petals (malina z nutą fioletu), Mimosas Before Manis (złocista brzoskwinia) i Fancy Pants (fiolet ze złoto-różowym schimmerem). Cała czwórka jest wyjątkowo kremowa i dość gęsta jak na lakiery China Glaze, bardziej przypomina mi lakiery Essie.
Żółty Color Club - Psychedelic Scene kupiłam, bo potrzebuję żółtka do cieniowań, ale ten się nie nadaje. Ma słabiutkie krycie.
Kilka lakierów ze starszych kolekcji (od lewej): Wagon Trail, Towel Boy Toy i Happy Go Lucky.
A tu jeszcze raz cały zbiorek ułożony kolorystycznie.
Widać, że idzie wiosna, bo każda z nas zamówiła przynajmniej jeden żółty lub pomarańczowy lakier.
Co wam wpadło w oko?
