Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BECCA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BECCA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 stycznia 2019

ODKRYCIA ROKU 2018 - MAKIJAŻ


Ubiegły rok należał do kolorówki i lakierów do paznokci. Pielęgnacyjnie  działo się niewiele, blogowo również, a większość wiosny i jesieni straciłam na walkę z kolejnymi przeziębieniami i katarem. Ale mimo wszystko udało mi się odkryć kilka perełek, które dziś chcę pokazać w ramach rocznego podsumowania.
Ulubioną do tej pory bazę pod cienie Urban Decay zastąpiła baza pod cienie Smashbox Photo Finish Lid Primer. Czy jest lepsza od Urban Decay Primer Potion? Nie! Jest równie dobra, ale za to ma lepszą dostępność. I zdecydowanie lepszą wydajność.
Idealny lateks zabezpieczający skórę okolic paznokci - baza OPI Glitter Off. Łatwo dostępna, nie wysycha jak klasyczne lateksy i nie zbryla się, jest też łatwo dostępna. Niezbędnik dla wielbicielek brokatowych lakierów przyśpieszający ich zmywanie. I świetna sprawa na wyjazdy.
opi base glitter off, baza pod cienie smashbox Photo Finish Lid Primer

Moja miłość do marki Lanolips zaczęła się od próbki. Jeśli małe opakowanie potrafi w 4 dni wygoić popękane do krwi usta i usunąć z nich suchą skorupę, to co może zdziałać opakowanie pełnowymiarowe? Podbije świat! Od teraz zimą stosuję tylko balsam LANOLIPS  101 Ointment Multibalm
LANOLIPS  101 Ointment Multibalm Wielozadaniowy super balsam

Zobaczcie to INCI! Nie ma szans, żeby kosmetyk o tak dobrym składzie nie działał.
LANOLIPS  101 Ointment Multibalm Wielozadaniowy super balsam

Królowa wśród rozświetlaczy - Becca. To jedyna firma, która ma tak ogromna paletę barw: od białej, zimnej perły do czekoladowo-złotego brązu. Nic dziwnego, że nie jestem w stanie odmówić sobie kolejnej nowości z tej firmy.  Nie liczyłam dokładnie, ale mam w tym momencie przynajmniej 10 różnych kolorów rozświetlaczy prasowanych (łącznie z paletami) i 2 odcienie kremowe. Nie wiem, czy to już nie uzależnienie.
Ale moim zdecydowanym faworytem, po który najczęściej sięgam jest rozświetlacz w pudrze BECCA Shimmering Skin Perfector Pressed w kolorze Moonstone. Zwłaszcza teraz, kiedy mam wersję mini, którą mam zawsze w torebce.
BECCA Shimmering Skin Perfector Pressed Moonstone

Czekałam na nią długo, ale wiedziałam, że czekanie się opłaci. Idealna na codzień, rewelacyjna na wieczór, tak łatwa w obsłudze, że można "zrobić oko" w drodze do pracy. Brokaty to wybór raczej na wieczór, ale byłoby mi przykro, gdyby nie było ich w tym zestawieniu. Chyba pierwszy raz w życiu nie miała problemów z wyborem tej najpiękniejszej i najczęściej używanej - paleta cieni do powiek Huda Beauty The New Nude Palette to mój numer jeden.
paleta cieni do powiek Huda Beauty The New Nude Palette

Jak na ironię i wbrew nazwie trudno nazwać ją paletą nudziaków, bo składa się głównie z chłodnych róży i fioletów. A może właśnie to sprawia, że stała się światowym hitem?
paleta cieni do powiek Huda Beauty The New Nude Palette

Sephora w tym roku rozpieściła niejedną wielbicielkę zagranicznych marek, sprowadzając do Polski takie marki jak Anastasia Beverly Hills czy Fenty Beauty by Rihanna. Ale dla mnie największą radością było pojawienie się w polskiej dystrybucji ukochanych pudrów Hourglass
ultrarozświetlający puder do twarzy Hourglass Ambient Strobe Lighting Powder Iridescent Strobe Light, HOURGLASS Vanish Seamless Finish Foundation Stick Podkład w sztyfcie sand

W 2018 roku odkryłam jeszcze bardziej świetlistą wersję kultowych, wypiekanych pudrów Hourglass - Ultrarozświetlający puder do twarzy Ambient Strobe Lighting Powder. Kolor Iridescent Strobe Light delikatne różowe złoto, które odmładza moją skórę przynajmniej o 5 lat (jak nie więcej). I "wygumkuje" z twarzy zmęczenie po nieprzespanej nocy. HOURGLASS to nie tylko fantastyczne pudry, ale także podkład w sztyfcie Hourglass Vanish Seamless Finish Foundation Stick (odcień idealny dla mnie to Sand). 
I tu znowu do głosu dochodzi moja mania/nawyk malowania się w autobusie, w drodze do pracy. Jak nie nagrodzić podkładu, który można wrzucić do torebki bez obawy o wylanie się, którym można wymalować się praktycznie bez zaglądania w lusterko? I który wytrzymuje minimum 8 godzin w świetnym stanie na mojej tłusto-mieszanej skórze. No nie można!
A jakie są Twoje makijażowe hity ubiegłego roku? Udało Ci się wyłowić prawdziwą perełkę?

poniedziałek, 31 grudnia 2018

CO WARTO KUPIĆ PODCZAS PROMOCJI 25% W SEPHORA - MAKIJAŻ


Krótka ściągawka moich ulubionych produktów marek dostępnych w Sephora, które jeszcze do końca dnia można kupić online lub stacjonarnie ze zniżką 25% (30% dla posiadaczy złotej karty). Ja nie zaszalałam i kupiłam tylko balsam do ust Lanolips i rozświetlacz w płynie Smashbox.

Obowiązkowa pozycją na liście są pędzle, tu postawiłabym na zestawy pędzli Sigma i pojedyncze pędzle z Make Up 4 Ever. Mam jedne i drugie, świetnie wyglądają mimo upływu lat. A praca nimi to czysta przyjemność.

Te cuda dostępne są już tylko stacjonarnie w nielicznych sklepach (W Warszawie były na Dworcu Wileńskim) - tęczowy pędzel i rozświetlacz Too Faced Rainbows Strobe.

Lanolips to odkrycie ostatnich dni i ostatnia deska ratunku dla spierzchniętych i popękanych aż do krwi ust. Rzutem na taśmę został ODKRYCIEM TEGO ROKU.

Wśród produktów do makijażu ust mam wielu faworytów:
- pomadki do ust Urban Decay (poza wersjami matowymi, których nie lubię)

- pomadki w płynie NARS (Nars VELVET LIP)
- pomadki Too Faced Melted Liquid Lipstick
- satynowe kredki do ust Nars Satin Lip Pencil (idealne do torebki)
- grube kredki do ust Clinique Chubby Stick zużywam nałogowo

Produkty do zadań specjalnych:
- cudo od Smashbox, które zamieni każdy produkt do ust w matową pomadę, bez wysuszania ust - Insta-Matte 
- topy do ust Urban Decay Top Coat Vice Special Effects to produkty na bazie wody do stosowania nie tylko na ustach, Świetnie noszą sie na powiekach (nałożone na cienie, nie bezpośrednio na skórę)
- jedyne kredki do ust które uznaję, to Urban Decay 24/7 Glide-On Lip. Świetna trwałość i bogactwo kolorów

Ta dwójka to moja tajna broń przedłużająca trwałość makijażu:
URBAN DECAY Spray Utrwalający Makijaż All Nighter
SMASHBOX Primer Water Juices o zapachu Centering Citrus

Pomoże suchej skórze, odżywi suche usta, wzbogaci podkład a od biedy zadba o skórki i włosy - baza pod podkład Smashbox Photo Finish Primer Oil

Jedyne bazy pod cienie, które ogarniają moje tłuste powieki:
- URBAN DECAY Eyeshadow Primer Potion tu w wersji Anti-aging;
- SMASHBOX Photo Finish Lid Primer w jedynym słusznym kolorze - White

Z mojej pokaźnej kolekcji palet wybrałam te - "torebkowe". Z fajna pigmentacją, w trwałym i lekkim opakowaniu zaopatrzonym w lusterko - Smashbox Cover Shott Eye Palette w kolorze Major Metals. Po stopniu zużycia widać, że często po nią sięgam w czasie dojazdu do pracy ;)

- tusz od lat ten sam ulubiony Benefit They're Real! Na moich rzęsach daje efekt sztucznych; 
- pojedyncze cienie do powiek Urban Decay Moondust;
- jedyne kredki do oczy, których używam w lecie, nawet gdy kąpię się w morzu czy w basenie - wodoodporna kredka do oczu Make Up For Ever Aqua XL ( na zdjęciu kolor M-30 Vert Pastel Mat)

Jak zwykle świetnym pomysłem są gotowe zestawy, chociażby komplet żelowych kredek Marc Jacobs (to moje kolejne opakowanie upolowane stacjonarnie) czy zestaw topowych produktów Smashbox, Korzystamy tu podwójnie, ponieważ gotowe zestawy mają mają korzystniejsze ceny, niż produkty kupowane pojedynczo. 

SEPHORA COLLECTION Holograficzna paleta do makijażu twarzy.

Pachnąca brzoskwinią paleta TOO FACED Sweet Peach Glow Kit i zestaw TOO FACED Under The Kissletoe nie są może moimi niezbędnikami, ale dla osoby która dopiero zaczyna przygodę z makijażem na pewno będą przydatne i łatwe w obsłudze.

Pudry wypiekane Hourglass - moja wielka miłość od 2015 roku. Trwa do dziś. Ciekawych mojej opinii sprzed lat, zanim jeszcze połowa blogosfery dostała je "w prezencie" zapraszam tu - KLIK.

Jeśli rozświetlacze to tylko te z Becca. Jak widać na powyższym zdjęciu mam do nich prawdziwą słabość. 

Nie jestem ekspertem od konturowania, ale jak widać po zużyciu Hoola od Benefit jest moim sprawdzonym ulubieńcem. A osobom o bardzo jasnej cerze polecam "mleczną czekoladę" od Too Faced - MILK CHOCOLATE SOLEIL.

Korektora idealnego nie znalazłam do tej pory. Trójka, która widzicie na zdjęciu nie jest może moimi ideałami, bo trochę im brakuje do tego miana (głównie krycia), ale często do nich wracam w przerwach między poszukiwaniami "tego jedynego". Na zdjęciu : korektor Diorskin Forever Undercover w kolorze 022, Yves Saint Laurent Touche Eclat 02 i Too Faced Born This Way Naturally Radiant Concealer Light.

I na koniec ulubione i sprawdzone podkłady: Yves Saint Laurent All Hours Foundation, Lancome Teint Idole Ultra Wear, Shiseido Synchro Skin.

I jeszcze cztery kolejne, po które najchętniej sięgam w sezonie jesienno-wiosennym: Too Faced Peach Perfect, podkład w sztyfcie Hourglass Vanish Seamless Finish Foundation Stick, lekki Yves Saint Laurent Le Teint Encre De Peau i najbardziej kremowy Lancome Miracle Air De Teint.
Przyznajcie się, co kupiłyście?

sobota, 29 grudnia 2018

CZEGO LEPIEJ NIE KUPOWAĆ PODCZAS PROMOCJI 25% W SEPHORA?


Jak co roku w okolicach zakończenia roku Sephora rozpieszcza nas kuszącymi rabatami na kosmetyki do makijażu. W zeszłym roku było to 25% niezależnie od koloru posiadanej karty (i wtedy zwątpiłam w sens istnienia złotej karty). W tym roku złota kart a daje nam 30% rabatu. Jak zwykle nie wszystkie marki podlegają tej promocji. W tym roku są to ku mojej rozpaczy Anastasia Beverly Hills, Fenty, Huda Beauty i Zoeva (a miałam chrapkę na kilka pędzli). 
Wpisów o tym co warto kupić w sieci jest masę (tu mój archiwalny), podobnie jak fajnych kosmetyków w asortymencie Sephora. Za to na pewno nie warto kupować rzeczy, o których będzie dziś mowa.
OMIJAJCIE JE Z DALEKA, PONIEWAŻ SĄ NIC NIE WARTE!


Ranking bubli rozpoczyna coś, co w teorii miało ułatwić zrobienie kreski eyelinerem - THE VAMP STAMP VaVaVoom Stempel do eyelinera (cena regularna 99 zł). Początkowo wybrałam wersję w najmniejszym rozmiarze, ale potem wymieniłam na średnią. Chyba nie tylko ja miałam z nimi problem, sądząc po opiniach na stronie. Silikonowa gumka nie łapie żadnego z popularnych eyelinerów, łącznie z tym firmy THE VAMP STAMP. I mówię tu nie tylko o eyelinerach w płynie, ale także tych w żelu. Obejrzałam wiele filmików o tym produkcie na YT. I zaczynam wierzyć, że ktoś tu mnie robi w konia.
Silikonowa gąbka do makijażu cery Sephora Collection (35 zł) - higieniczniejsza i ekonomiczniejsza wersja Beauty Blendera, podobno. Ale Beauty Blenderowi do pięt mu nie dorasta. W praktyce jest niewygodna w użyciu, trzeba wielokrotnie wklepywać nią podkład w jednym miejscu, by się wchłonął, a ruch ślizgowy  zalecany na filmiku instruktażowym na stronie Sephora ściąga nałożony wcześniej podkład. Dla mnie nie ułatwia a utrudnia szybkie nałożenie podkładu czy korektora. Własne paluchy są lepsze.
Becca rozświetlajacy korektor pod oczy Under Eye Brightening Corrector (cena 109 zł) korektor, który nie jest korektorem a bazą pod korektor. Kupiłam go po  obejrzeniu pełnych zachwytów opiniach na YouTube. Długo uczyłam się go stosować, wypróbowałam w zestawieniu z kilkudziesięcioma różnymi korektorami i za każdym razem to samo - tłusta skorupa, która osadza się w załamaniach skóry i obciąża delikatna skórę pod oczami. I wyjątkowo nieprzyjemne uczucie tony smalcu pod okiem. Pisząc ten post przeczytałam kilka pozytywnych recenzji pań, które twierdzą, że jest to produkt cudowny. A negatywne opinie pochodzą od osób, które nie potrafią użyć prawidłowo produktu. I tu mała uwaga - po co kupować coś, co daje taki sam efekt jak dobry, rozświetlający krem pod oczy? Bo korektorem na pewno nie jest, bo krycie ma zerowe. A nakładanie kremu, bazy, docelowego korektora i jeszcze pudru, który to wszystko scali i utrwali pod oko? Poważnie?
Najgorszy podkład na jaki trafiłam - Nars All Day Luminous Weightless Foundation (215 zł). Szybko schodzi ze skóry, bardzo często się warzy, szybko zaczyna się świecić. I opakowanie! Od kosmetyku o tej cenie oczekujemy pewnych standardów, więc takie usterki jak przeciekająca pompka i rozwarstwianie się podkładu po miesiącu od zakupu dla mnie jest nie do przyjęcia. A do tego kosmetyk po niespełna pół roku od zakupu zmienił kolor na ciemniejszy i bardziej pomarańczowy. W tym momencie używam go tylko do nóg (po zmieszaniu z balsamem do ciała). 
W przypadku makijażu bardzo często sprawdza się złota zasada: "co za dużo, to niezdrowo". Tak własnie jest z bazą pod tusz Smashbox Photo Finish Lash Primer (cena 169 zł). Nie przedłuża trwałości stosowanych z nią tuszów (może dlatego, że same w sobie były dobre), nie zwiększa objętości, jedynie delikatnie wydłuża rzęsy. Trzeba nakładać ją bardzo ostrożnie, bo inaczej skleja rzęsy i sprawia, że tusz zaczyna się kruszyć i osypywać. A trzeba się trochę namęczyć, by całkowicie pokryć czernią białą warstwę bazy. Ale uwaga - bardzo dobrze spisuje się jako produkt uzupełniający do brwi. 

zdjęcie pochodzi ze strony Sephora.pl
I na koniec kosmetyk, który chciałam kupić, ale po wizycie w Sephora Arkadia i Złote Tarasy zmieniłam zdanie - kultowy rozświetlacz w galaretce FARSÁLI Jelly Beam Highlighter (175 zł). Jaki był powód zmiany zdania? Zobaczyłam jak wygląda tester produktu, który tak naprawdę pojawił się w sprzedaży niedawno. Wyschnięta na kamień skorupa, a nie przyjemna galaretka! 

sobota, 2 września 2017

POTĘGA ŚWIATŁA - Podkład BECCA Aqua Luminous Perfecting Foundation


Kto z nas nie marzy o gładkiej, rozświetlonej cerze? Ale jak zachować umiar i nie zrobić z siebie kuli dyskotekowej. I czy posiadaczka mieszanej cery jest z skazana na mat?


Podkład rozświetlający BECCA Aqua Luminous Perfecting Foundation to emulsja o konsystencji tak lekkiej jak woda. Wyrównuje koloryt skóry, ale jest gładki, elastyczny, niemal niewyczuwalny, prawie jak druga skóra. Zawiera odbijające i rozpraszające światło pigmenty (tzw. efekt soft focus), które nadają skórze świetliste, ale jednocześnie subtelne wykończenie, ukrywają drobne zmarszczki i wygładzają skórę. 


Każda kropla podkładu BECCA Aqua Luminous Perfecting Foundation daje subtelne rozświetlenie, które odbija światło od jej niedoskonałości i nadać skórze jedwabistą gładkość.  Kamufluje niewielkie niedoskonałości, takie jak mniejsze zmiany naczynkowe, ale z większymi problemami skórnymi sobie nie radzi, dlatego potrzebuje wsparcia w postaci korektora.


Jest niezwykle wydajny, bo wystarczy użyć 1-2 krople, aby wykonać cały makijaż, ale jeżeli zależy ci na mocniejszym stopniu krycia, dodaj kolejne dwie. A jeśli to ciągle za mało, użyj punktowo lekkiego korektora. Podkład rozświetlający BECCA Aqua Luminous Perfecting Foundation najlepiej wygląda nałożony pędzlem do podkładu, albo palcami. Gąbka i tak lubiany przeze mnie Beauty Blender w jego przypadku się nie sprawdzają, głównie z powodu pochłaniania dużej ilości podkładu.

BECCA Aqua Luminous Perfecting Foundation w kolorze Beige
Wprawdzie podkład polecany jest dla skóry normalnej, suchej i bardzo suchej, ale sprawdza się także w przypadku mojej mieszanej skóry. Nie jest to podkład dla nastoletniej, tłustej cery, ale już w przypadku skóry tłustej i mieszanej, lecz dojrzałej (powiedzmy 35+) daje radę przez cały dzień. Szczególnie przypudrowany na koniec pudrem matującym.

BECCA Aqua Luminous Perfecting Foundation w kolorze Beige
Ogromną zaletą produktu jest szklana butelka zaopatrzona w kroplomierz. I uwaga - nakrętka ma blokadę, która sprawia, że nakrętka nigdy samoistnie się nie odkręci (np. w walizce). Do tego przyjemny dla oka design. Za 30 ml kosmetyku zapłaciłam 159 zł. Cena dla jednych mocno wygórowana, dla innych adekwatna do jakości.


Odcień, który mam - Beige jest mimo nazwy odcieniem dość ciemnym, dlatego wtopił się dopiero, gdy moja skóra złapała już trochę słońca. Ale podkład kupiłam głównie z myślą o używaniu go wiosną i latem, więc nawet dobrze się stało. Niemniej ostrzegam, żeby nie sugerować się nazwą i nie kupować go w ciemno.

Jeśli szukasz subtelnego rozświetlenia, wygładzenia zmarszczek i jeśli chcesz podkreślać w swojej cerze jej naturalne piękno, to pokochasz go tak jak ja. 

sobota, 12 sierpnia 2017

Urlopowy niezbędnik - czyli jak upchać całą górę kosmetyków do małej walizki


Uwielbiam wakacyjne wyjazdy, ale nienawidzę pakowania. O ile z wyborem i spakowaniem ubrań nie mam większych problemów,  tak wybór, a przede wszystkim ograniczenie ilości kosmetyków stanowi dla mnie nie lada problem. A do tego należę do tego typu osób, które wolą spakować cały stos rzeczy i potem nie użyć nawet połowy z nich, niż nie zabrać i potem żałować tego. W tym roku postanowiłam lepiej przygotować się do wyjazdu i zabrać tylko niezbędne rzeczy. 


Podstawą mojej kosmetyczki są miniaturki. Na szczęście zgromadziłam ich sporo przez ostatnie miesiące, ale także trochę dokupiłam przed wyjazdem w Sephora. Mini-wersje ulubionych kosmetyków Sephora - Beauty to go to strzał w 10!
Na szczęście obie maski: ORIGINS Drink Up Intensive Overnight Mask i ORIGINS Clear Improvement Active Charcoal Mask To Clear Pores pochodza z zestawu Origins Mask Must Haves, ale można też kupićje w formacie podróżnym za odpowiednio 59 zł i 64 zł. ORIGINS Clear Improvement Active Charcoal Mask To Clear Pores pomaga mi oczyścić skórę i pory, ale też przyspiesza gojenie się krostek, które często pojawiają się przy zmianie wody i powietrza. A ORIGINS Drink Up Intensive Overnight Mask stosowana co drugą noc sprawia, że skóra mimo katowania jej słońcem i wodą, zarówno słoną, jak i tą chlorowaną w basenie nie wysusza się i jest mniej podatna na podrażnienia. A nic tak nie koi skóry po całym dniu jak zimny kompres z maseczki trzymanej w lodówce.


Baza pod maseczki Origins MaskimizerTM Skin-Optimizing Mask Primer służyła mi głównie jako tonik nawilżający. Nie do końca potrzeby stosowania jej pod maskę, za to w roli toniku spisuje się idealnie. Intensywnie nawilża skórę i orzeźwia ją.  
Peeling do twarzy Origins GinZing Refreshing Scrub Cleanser stosuję jako lekko peelingujący żel do mycia twarzy, zaś jako nawilżający krem na dzień i na noc emulsję nawilżającą Origins GinZing Energy-Boosting Moisturizer. Pięknie pachnie, ma lekką, nietłustą formułę, szybko się wchłania i dba o odpowiednie nawilżenie skóry.
Maskę Origins Original Skin Retexturing Mask with Rose Clay wrzuciłam do kosmetyczki i nie użyłam nawet raz. A ulubione, ale zapakowane w ciężką, szklaną butelkę serum na noc zastąpiło mi  (wymiennie z maską Drink Up) Origins Original Skin Renewal Serum.


Żelowa maska Skinfood Freshmade Lemon Mask to jeden z niewielu pełnowymiarowych kosmetyków, które spakowałam. Jej główną zaletą, to chłodzenie skóry i solidna dawka nawilżenia. Dodatkowym atutem jest wygładzenie i rozjaśnienie skóry. Trzymam ją w lodówce - to mój patent na ochłodzenie skóry w największe upały.
  

Pozostałe kosmetyki codziennego użytku, czyli krem pod oczy, tonik, micel i mgiełkę do ciała (ulubiona limonka z Bath and Body Works) przelałam do małych opakowań. Zestaw pojemniczków razem z transparentna kosmetyczką do kupienia za niewielkie pieniądze w Sephora.
   

Kto by miał czas na urlopie zajmować się takimi pierdołami jak balsamowanie ciała. Chęci też jakoś brakuje. Ale sucha skóra nie miewa urlopu. Na leniwe, urlopowe dni wybrałam złoty olejek Pat&Rub, który natłuści skórę i podkreśli opaleniznę. Nie muszę tez dodawać, że pięknie pachnie?


Jeżynowe perfumy w piance Mousse Foamous idealnie wpisują się w moje założenia: mocny, ciekawy i wakacyjny zapach,  mini format i skoncentrowaną formułę. Żałuję, że wybór zapachów jest taki mały. Balsam brązujący FABULOUS Vita Liberata wrzuciłam na szybko do kosmetyczki, żeby trochę podkolorować łydki. Były tak białe, że aż świeciły w ciemności :P


Nad wyborem kosmetyków do włosów nie zastanawiałam się długo, postawiłam na coś, co sprawdziło się w zeszłym roku - zestaw Surf firmy Bumble and bumble. Szczególnie lubię sól w spraju.


Coś dla falowanych włosów schnących na powietrzu - Bp. Don't blow it Bumble and bumble. Wygładza suche kosmyki, podkreśla fale i zapobiega puszeniu się włosów.


Absolute Keratine Rene Furterer stosowałam naprzemiennie z odżywką Surf Bumble and bumble. Idealny produkt dla zniszczonych i wysuszonych włosów. Ale mocno obciąża włosy i nie jest wydajna.


Kolejne miniatury, tym razem do pielęgnacji ciała RITUALS - The Ritual of Sakura. Pianki do mycia ciała RITUALS to hit tego lata. Piękny zapach, lekka formuła, niesamowita wydajność i delikatne działanie. Zakochałam się w zapachu Happy Buddha.


W upalne dni z tłustej skóry spływa wszystko. Dlatego makijaż ograniczam do minimum i podkreślam głównie usta. Zestaw Marc Jacobs Longwear Lip Set doradziła mi konsultantka Sephora. Miała rację, kredka do ust przetrwa nawet długie moczenie się w wodzie, nie wysusza ust a oba produkty (kredka i pomadka) mają ładny, naturalny odcień zgaszonego różu. Jestem bardzo zadowolona z podpowiedzi, na tyle, że skusze się na pełnowymiarowa wersję kredki.


Dwie miniatury z Becca, czyli zestaw rozświetlaczy Glow on the Go Kit w odcieniu OPAL używałam głównie wieczorem. I używam nadal, jestem oczarowana efektem, jaki zostawiają na skórze: wilgotny, ale subtelny połysk o satynowym wykończeniu. Wygląda przepięknie, nawet na tłustej skórze.


Z pełnowymiarowych rzeczy ograniczyłam się do dezodorantu w kulce, kosmetyków do opalania, dwóch podkładów (w tym ulubiony rozświetlający podkład Becca), sypkiego pudru Bare Minerals, kilku lakierów do paznokci i tuszu Gosh. A do tego duża, ale lekka i płaska paleta Too Faced The Chocolate Shop.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 50 najlepszych blogów urodowych

zBLOGowani.pl

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

-417 4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA AA WINGS of Colour Adidas Akademia Makijażu Alessandro International allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY ANTI-AGING Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego Artistic Colour Revolution ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste baza BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTY LAST MINUTE BEAUTYBLENDER BECCA Bell Bell HypoAllergenic Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolage Biolaven Bioliq Biolonica Bionigree BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Botanicals Bourjois box Box by Drogerium BRONZER BRWI Bumble and bumble Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Calvin Klein Caolin Catrice Cattier CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club Color OF THE YEAR 2019 Color OF THE YEAR 2020 Colors by Llarowe COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ CZEGO PRAGNĄ KOBIETY Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dove doz.pl Dr Irena Eris Dr. Jart Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Eko Elancyl Elf Emolium Eos Epil Touch Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Eyeliner Faberlic Farmona FARSALI FAVE FEMININE CHUMMY Fennel Fenty FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Garnier Giorgio Armani Givenchy Glam Brush GLAMGLOW Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Gusto Barcelona Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS Huda Beauty human+kind Iceberg Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid Initiale Botanica INNE Insight iossi Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jantar Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KANU KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY kosmetyki do mycia ciała Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem do rąk krem do stóp krem na dzień krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Lanolips Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe LOKI Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻ MAKIJAŻE MALU WILZ MANIROUGE MANUFAKTURA LAWENDA MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay MASAKI MATSUSHIMA maseczki maski MATRIX Max Factor Maybelline MdU Melano MELLI CARE Meow Mia Secret Mood Ministerstwo Dobrego Mydła Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUD MASK MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC naklejki do paznokci Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODCHUDZANIE ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OH!TOMI OILAN Olay Olejek Olejek pod prysznic Opi OPI INFINITE SHINE Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palety do makijażu Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula pianki pod prysznic Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke pudełko Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty raw beauty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Red Blocker Regenerum Rene Furterer Revitalash Revlon Richevon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania rozświetlacz Róże Ruby Wing SCARSILC Schopard Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY SIMPLIC skin 79 Skincode SKINFOOD Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia stopy stylizacja włosów SUNEW SVR Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy tonik Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz ULUBIEŃCY ROKU Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ VAMPSTAMP Van Cleef & Arples Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis VITA LIBERATA Walentynki WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic