Post taki jak lubicie - dużo zdjęć, mało czytania, czyli pean pochwalny mineralnego duetu The Vision. Kosmetyki Bare Minerals lubię i niebawem poświecę im cały post. Dziś zajmę się tylko i wyłącznie moim ulubionym kameleonem - Mirage.
Paletka składa się z dwóch kolorów - brązowego duochromu o nazwie Mirage i bladego turkusu -Illusion i wyposażona jest w spore lusterko. Dla mnie to ogromne udogodnienie.
I szybkie oko, czyli Mirage wklepany palcem na Paint Pota Mac (Quite Natural) a wewnętrzne kąciki rozświetlone cieniem Illusion.
Zoom na całą twarz - jak widać nic nie widać, taka "uroda" mojego oka :P
Tu nieco lepiej.
Tu widać ładnie opalizację na dolnej powiece.
Ostatnio sięgam po niego coraz częściej a drugi ulubiony kameleon - Club od Maca siedzi w dużej palecie i jeździ ze mną na sesje.
Czujecie się skuszone? Dodam że kosmetyki
Bare Minerals można kupić w każdej większej
Sephorze (np. Arkadia czy Targówek) a paletka cieni (dwójka) kosztuje 105 zł.