Trochę się ich uzbierało, więc będzie dużo zdjęć a mało tekstu.
Jak zwykle lakiery, dużo lakierów.
Jeszcze więcej lakierów...
I więcej...
Już!
I nowe farbki akrylowe, bo poprzednie zaschły na kamień.
Różne duperelki do zdobienia paznokci w tym pisak magnetyczny, magnesy i piórka.
Nie poszalałam na vipach w Sephorze, miałam na liście kilka pozycji do kupienia ale się sprzedały i wyszłam tylko z tym pięknym różem.
Paletki: nudziaki i brązy od W7 - do wygrania w Zgadywance i MUA, kupione w sklepie Papilotka.
Zestaw od MUA jest świetny, szczególnie rozświetlacz i róże.
Trochę kolorówki: tak zachwalany korektor i Color Tattoo w niedostępnym u nas kolorze.
Przyznaję się - skusiłam się tylko ze względu na kolor, co samego kosmetyku nie lubię, u mnie się nie sprawdza.
Pokaźny zapas ulubionych odżywek do włosów.
Nowość u mnie - dwa masełka z firmy nspa, jedno z nich możecie wygrać w konkursie.
Miniaturki kosmetyków Soap&Glory.
Kolejny zapas odżywek - tym razem kupiony stacjonarnie w Nowym Dworze.
Mały zapas żeli pod prysznic.
Woski do depilacji.
Upolowane na wyprzedaży w Bath & Body Works - przenośne odświeżacze razem z wkładami.
Wkłady były po 10 zł, zawieszki 12 i 14 zł. Obie wybierała Anielka, co pewnie widać :)
Prezent od Mikołaja - perfumy z Avonu i fajne kosmetyki z Indii.
Mikołajkowa paczka od pani Beaty z BMSalononline.
Mikołajkowy prezent od Saurii.
